Raul Lozano
nie wszyscy... owszem... nawet znam paru takich "kibiców'... gdy wygrywał wszyscy za Lozano.. gdy przegrywał chcięli go uczyć grać... żal po prostu. Powiem szczrze, że bardzo żałowałam, gdy Lozano odchodził... bo jest naprawdę dobrym trenerem i ze wzg na to, jak go potraktowali (PZPS). I tak jak mówiłam nie ma ludzi nie zastąpionych. A płacz za Lozano, kiedy mowa o Catellanim to moim zdaniem czysta głupota. Skreślenie trenera jeżeli nie zaczął swojej pracy i nie pokazał co potrafi to jest jeszcze bardziej żenujące...


  PRZEJDŹ NA FORUM